o mnie

Mam na imię Ania. Mieszkam w okolicach Poznania.

Jestem mamą dwójki dziec zwanych Szkodnikami. Ponieważ jestem ostoją cierpliwości, bardo często wychodzę z siebie i staje obok. Szydełkuję. To dobrze robi na skoki adrenaliny i na cierpliwość. Jeśli nie szydełkuję, to ćwiczę, jeśli akurat nie szydełkuje i nie ćwiczę, to czytam książki. Maniakalnie czytam książki. To mój nałóg.

Blog to moja odskocznia od codzienności i miejsce, w którym mogę się wyżywać słownie, bo pisać uwielbiam od zawsze. Czytelniku znajdziesz tutaj lekko kontrolowany słowotok. Kontrolowany, bo czasami ciężko zachować przyjemną do czytania długość tekstów, a nie ma nic gorszego niż tekst o sowo za długi. Zdarzą się też momenty ciszy. Wena jest bardziej kapryśna niż ja i nie zawsze jest łaskawa się pojawić. Jak już się pojawia, to ja nie zawsze jestem łaskawa, by to zauważyć. Na szczęście są dni, gdy działamy w zgodnym zespole. I takie dni zdarzają nam się najczęściej.