smak wolności

Czasami człowiek potrzebuje wolnej chwili, czasu tylko dla siebie, ale nie takiego, który spędza w samotności.

Czy jestem złym rodzicem? Dzieci spędziły w sumie trzy noce poza domem. Najpierw u jednej babci, i to babcia zaprowadziła rano do przedszkola i gównie z tego powodu spały u babci. Kolejne dwie noce i drugich dziadków, bo rodzice ośmielili się pojechać na weekend bez dzieci. Bawić się ośmielili. I bawili się, i na dodatek dobrze się bawili. Tak dobrze, że do domu nie przywieźli ani jednego grzyba :). Doprawdy! To straszne!

Nie macie problemu pojechać gdzieś bez dzieci, gdy macie taką możliwość? Pytam, bo często sama zostaję zasypana pytaniami, jak tak mogę dzieci zostawić, że zapewne niewiele dla mnie znaczą i czy nie tęsknię.

Dzieci znaczą dla mnie bardzo dużo, ale nie widzę powodu, by odbierać dzieciom, dziadkom i sobie przyjemność, jaką są wakacje dzieci u dziadków. Nie ma znaczenia, czy wakacje trwają jedną noc, dwie, czy tydzień. Dla dzieci to przygoda, Dziadkowie mają wnuki tylko dla siebie, a my rodzice mamy wolne 🙂

Czy tęsknię? Ciężko tęsknic po 2 nocach nieobecności, szczególnie, gdy w tzw międzyczasie się przez telefon rozmawiało. Dzieci najczęściej nie mają czasu tęsknic, tyle mają atrakcji, my tez nie mamy czasu tęsknić.

A Wy tęsknicie? Zostawiacie dzieci, a sami idziecie gdzieś balować, albo po prostu w spokoju siedzicie w domu? A może to dzieci wybywają same z domu zostawiając Was?

Może jednak rodzic powinien być przywiązany do swoich dzieci, póki te nie dobiją do pełnoletności?

Pytam, bo w weekend byliśmy na grzybobraniu. Żadnego do domu nie przywieliśmy, bo mało było i robaczywe. Jednak spadło na mnie kilka pytać i stwierdzeń, że znowu zostawiamy dzieci i sobie sami jedziemy, znowu podrzucamy dzieci dziadkom, a przecież to my jesteśmy rodzicami itd I tak się zastanawiam, czy bycie rodzicem oznacza, że już nic innego nie można? Nie należy się chwila oddechu i spokoju i rozluźnienia atmosfery? I dzieciom i nam?

Jak myślicie? Czy definicja złego rodzica zahacza również o takie przypadki?

 

Ps. Kiełbasa z ogniska jak zawsze smakuje obłędnie!

  • Paulina Witajewska

    Jak śmiecie gdziekolwiek wychodzić bez dzieci oj oj 😉 i bardzo dobrze, czasem trzeba odpocząć i pobić tylko we swoje 🙂

  • We wszystkim trzeba umieć zachować równowagę, czasem taki czas bez dzieci jest potrzebny 🙂